Działanie THC na mózg

THC to psychoaktywny składnik konopi indyjskich. To jego obecność od wielu wieków skłania ludzi do przetwarzania konopi w produkty, które pozwalają na łatwe przyswojenie go. Skrót THC oznacza tetrahydrokannabinol, jeden z wielu kannabinoidów obecnych w konopiach. Składnik ten działa głównie na psychikę, co sprawia, że marihuana uzależnia psychicznie. Z tego względu zalicza się ją do miękkich narkotyków. Uzależnienie psychiczne pojawia się na skutek długotrwałego i częstego spożywania marihuany. Niezależnie od tego, czy marihuanę pali się okazjonalnie lub stale, wpływ THC na mózg jest długotrwały. Substancja ta dostaje się do mózgu razem z krwią i odkłada się w komórkach, ponieważ są to głównie komórki lipidowe. THC gromadzi się tuż przy synapsach. Przez co zaburza przewodzenie impulsów nerwowych. Z czasem, mózg oswaja się z tym, a nawet przyzwyczaja do tego. Regularne i częste korzystanie z marihuany prowadzi do tego, że bez THC myślenie staje się utrudnione. Właśnie stąd bierze się wrażenie, że dzięki marihuanie myśli się sprawniej, szybciej i jaśniej.

Marihuana, a rozwój emocjonalny

Wszystkie używki zawierające substancje psychoaktywne nie pozostają bez wpływu na emocje. Wpływ ten jest mniejszy i mniej szkodliwy u osób dorosłych, które są dojrzałe emocjonalnie i nauczyły się radzić sobie z emocjami bez używek. Nieco gorzej ma się sprawa z zażywaniem marihuany w wieku bardzo młodym, gdy rozwój emocjonalny nadal trwa. Marihuana jest miękkim narkotykiem, którego działanie polega na wprawianiu człowieka w wesoły, beztroski, zabawowy i lekki nastrój. W takim nastroju wszystko wydaje się łatwiejsze do osiągnięcia i prostsze. Marihuana pozwala w ten sposób pokonywać stresy, napięcia i trudności związane z życiem codziennym. Jeśli jednak młody człowiek nauczy się radzić z nimi przy pomocy marihuany, nie nauczy się radzić sobie z nimi bez niej. Innymi słowy, po jakimś czasie będzie potrzebował tej używki do tego, by poradzić sobie z własnymi emocjami. Marihuana używana w bardzo młodym wieku prowadzi do uzależnienia psychicznego. Umila codzienność, ale przy okazji nie wyrabia odporności psychicznej na różne sytuacje. Tym samym, obniża ambicje i chęć dokonania czegoś własnymi siłami. Z czasem, młody człowiek dąży jedynie do tego, by wprawić się w dobry nastrój i uniknąć przykrości.